poniedziałek, 25 czerwca 2018
Moje bazgrojki - 22.06.2018
Zupełnie jak nic
Płaczę,
Krzyczę,
Oznajmiam,
Opisuję,
Przelewam myśli,
Piszę.
Piszę mało,
Mało pięknie.
Staram się
Być lepszą.
Słowa nie płaczą naprawdę, ale ludzie tak.
Lecz, czy kogoś obchodzą moje słowa?
Słowa mające wywołać emocje.
Wątpię.
Są one... Mało ważne. Zupełnie jak nic.
Krzyczę,
Oznajmiam,
Opisuję,
Przelewam myśli,
Piszę.
Piszę mało,
Mało pięknie.
Staram się
Być lepszą.
Słowa nie płaczą naprawdę, ale ludzie tak.
Lecz, czy kogoś obchodzą moje słowa?
Słowa mające wywołać emocje.
Wątpię.
Są one... Mało ważne. Zupełnie jak nic.
-Nienormalna
Moje bazgrojki - 22.06.2018
Żyję z nadzieją.
W sumie to bez "z", ja po prostu żyje tą nadzieją.
Nadzieją na to, że kiedyś uda mi się samą siebie pozbierać w całość, nikomu nie musząc tłumaczyć dlaczego się rozsypałam, bo sama tego nie wiem.
Co wiem, to to, że moje wnętrze można przyrównać do wazonu w trakcie sklejania na nowo.
Ślady po sklejaniu, nie znikną, nigdy.
-Nienormalna
W sumie to bez "z", ja po prostu żyje tą nadzieją.
Nadzieją na to, że kiedyś uda mi się samą siebie pozbierać w całość, nikomu nie musząc tłumaczyć dlaczego się rozsypałam, bo sama tego nie wiem.
Co wiem, to to, że moje wnętrze można przyrównać do wazonu w trakcie sklejania na nowo.
Ślady po sklejaniu, nie znikną, nigdy.
-Nienormalna
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
