Stara brama
W ogródku stała
Duża, zardzewiała, stara
Już dawno zapomniana
Co dzień skrzypiała
I o uwagę się dopominała
Lecz niestety jej nie doznała
Lata świetności już dawno za sobą miała
I nie jedną historię z życia opowiedzieć komuś chciała
Niestety niczyjej uwagi przykuć już nie umiała
Tak wiec w zapomnieniu odeszła
By bezkresny przemierzać wszechświat
W butach o znoszonych już podeszwach
- Nienormalna
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz