Czas i ludzie - jedna wielka zmienna
Tak w sumie to nie wiem
Ile godzin zmarnowałam marząc o niebie
Ile okazji minęło niewykorzystanych
A teraz to nie niebo lecz piekło
Otwiera przede mną swe bramy
- Nienormalna
sobota, 18 marca 2017
poniedziałek, 13 marca 2017
Moje bazgrojki - 13.03.2017
Sztuka życia
Siedzę na ulicy, pusta droga
Tylko ptaki dookoła.
Mam dość życia w złości,
Myślę jak zaczerpnąć tu miłości.
Lecz miłości ciągły brak,
Gdzieś w oddali przelatuje zagubiony ptak.
Ciągła wrogość, w głowie zamęt straszny,
Wraz twarzy stale kwaśny.
Brak odwagi, brak pociechy;
Z życia ciągły brak uciechy.
Ptaki ciche, a ja sam
Pośród złości i wrogości trwam.
- Nienormalna
Siedzę na ulicy, pusta droga
Tylko ptaki dookoła.
Mam dość życia w złości,
Myślę jak zaczerpnąć tu miłości.
Lecz miłości ciągły brak,
Gdzieś w oddali przelatuje zagubiony ptak.
Ciągła wrogość, w głowie zamęt straszny,
Wraz twarzy stale kwaśny.
Brak odwagi, brak pociechy;
Z życia ciągły brak uciechy.
Ptaki ciche, a ja sam
Pośród złości i wrogości trwam.
- Nienormalna
piątek, 10 marca 2017
Moje bazgrojki - 10.03.2017
Chwila zwątpienia każdego zmienia
Życie jak proza.
Na tym się kończy moja poezja,
Która i tak nic nie zmienia.
W życiu wciąż te same pustki.
Brak stałego dopływu gotówki.
Brak szczęścia, miłości
I z życia radości.
Czy ktoś może zakończyć ten ciągły pościg?
Szczęścia nie ma,
Miłość nie istnieje
Więc nawet radować się już nie ma z czego.
To wszystko jest do niczego.
- Nienormalna
Życie jak proza.
Na tym się kończy moja poezja,
Która i tak nic nie zmienia.
W życiu wciąż te same pustki.
Brak stałego dopływu gotówki.
Brak szczęścia, miłości
I z życia radości.
Czy ktoś może zakończyć ten ciągły pościg?
Szczęścia nie ma,
Miłość nie istnieje
Więc nawet radować się już nie ma z czego.
To wszystko jest do niczego.
- Nienormalna
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)