Witraż, a życie.
A w mej głowie wciąż witraże.
Piękne, kolorowe całe.
Każdy kawałek ma barwę odpowiadającą tylko jemu.
To jak osobne historie, odpowiadające z nas każdemu.
Po kolei w całość się składają.
Aż w końcu wspólny obraz dają.
A ludzie, niczym artyści.
Wspólnie tworzą obraz, dający piękne korzyści.
Każdy z nich osobnym szkiełkiem, osobną historią zapadającą w pamięć.
Lecz razem, wspaniałym obrazem.
-Nienormalna
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz